3. warstwa
Warstwa zewnętrzna ma chronić przed wiatrem, deszczem, śniegiem i mrozem — a jednocześnie pozostać oddychającą. Wybierz kurtkę, kombinezon lub zestaw przeciwdeszczowy, dzięki któremu Twoje dziecko pozostanie w cieple i suchości.
Sortowanie produktów
Marki
Materiał
Kolor
Rozmiar
Lista produktów
Trzecia warstwa: co powinna zapewnić odzież wierzchnia
Trzecia warstwa to odzież wierzchnia, która chroni dziecko przed wiatrem, deszczem, śniegiem i mrozem — idealnie wszystkim naraz. Kluczowe jest, aby pozostała przy tym oddychająca, w przeciwnym razie dziecko spoci się od wewnątrz. Jeśli spacerujecie bez względu na pogodę, w tę warstwę warto zainwestować więcej niż w zestawy do okazjonalnego noszenia. Wymiana na inny rozmiar jest u nas bezpłatna, więc jeśli w przypadku zimowego kombinezonu wahasz się między dwoma rozmiarami, nie ryzykujesz niczego.
Trzecia warstwa ma chronić dziecko przed wiatrem, deszczem, śniegiem i mrozem.
A idealnie wszystko naraz.
Nie, naprawdę nie wyobrażaj sobie pod tym wędkarskiego ubioru do brodzenia w maskujących kolorach. Dzisiejsze czasy poszły naprzód. Ważne jest, aby pamiętać o tym, że nawet jeśli ta warstwa musi wytrzymać wszystkie wymienione żywioły, musi pozostać przede wszystkim ODDYCHAJĄCA.
Jeśli myślisz poważnie o spacerach w każdą pogodę, warto zainwestować w tę warstwę. Przemoczone dziecko to smutne dziecko. Zadowolone dziecko to dziecko, któremu jest ciepło i sucho.
Tak, w każdym supermarkecie można dziś kupić wszelkiego rodzaju odzież przeciwdeszczową. Odważymy się powiedzieć, że są to raczej zestawy do „okazjonalnego” noszenia. A to przecież nie jest nic dla ciebie.
Częste pytania
Co dokładnie oznacza trzecia warstwa w odzieży dziecięcej?
Trzecia warstwa to wierzchnia, zewnętrzna warstwa ubioru. Jej zadaniem jest zatrzymanie wiatru, deszczu, śniegu i mrozu, czyli żywiołów, z którymi pierwsze dwie warstwy sobie nie poradzą. Nosi się ją na spodnią warstwę przylegającą do skóry oraz na ogrzewającą warstwę środkową.
Dlaczego warstwa nieprzemakalna powinna być oddychająca?
Ponieważ sama nieprzemakalność nie wystarczy. Gdy materiał nie wypuszcza wilgoci z ciała na zewnątrz, dziecko spoci się od środka i będzie mokre, nawet jeśli do wnętrza nie wniknie ani kropla. Zadowolone dziecko to takie, które jest w cieple i suchości — a do tego oddychalność jest równie niezbędna co wodoodporność.
Czy warto inwestować w warstwę wierzchnią, skoro można ją kupić w supermarkecie?
Jeśli naprawdę wychodzicie na zewnątrz w każdą pogodę, tak. Tanie nieprzemakalne zestawy zazwyczaj sprawdzą się przy okazjonalnym noszeniu, ale podczas codziennych spacerów w deszczu i mrozie szybko poczujecie ich ograniczenia. Przemoczone dziecko to smutne dziecko, a warstwę, która opiera się żywiołom i jednocześnie oddycha, poznaje się właśnie w takie dni.




